,

„Jestem w przestrzeni miłości, a tutaj coś takiego…”

love

Aspekty w integracji

“Jestem w przestrzeni miłości, a tutaj coś takiego”

Kochani, czas przyjąć prawdę o tym, czym jest przebywanie w przestrzeni Miłości i rozwój sam w sobie. Kiedy zarzucamy sobie, że pojawiają się wokół nas niskie wibracje, to jest wersja duchowego ego, które ukształtowało się jako unikanie tego, co pojawia się jako niski potencjał. Nieustannie projektujemy rzeczywistość i zmieniamy ją ku podniesieniu. Jeśli pojawiają się niskie stany, wówczas przebywanie w przestrzeni Miłości jest obejmowaniem ich. Aby to w pełni przyjąć i zrozumieć przygotowałam przekaz dla Ciebie.

Powtórz za mną na głos: (to wersja żeńska, zmień dla siebie tak, jak potrzebujesz).

“Widzę cię. Wiem, że już czas wejść głębiej. Wiem, że sądziłaś, że wszystko już masz poukładane. Czuję jak dobrze ci w tej Miłości… A co ze mną? (pauza).

Uznaję te wszystkie aspkety mnie, które były zawstydzone tym, że nisko wibrują i żyły w lęku, że jak tak będzie, to ktoś się zorientuje i odejdzie i nie będzie już chciał ze mną pracować. Widzę was, wiem że tu nadal będziecie, nie przeszkadza mi to (oddech). Teraz, kiedy moja Miłość realnie jest potężna nie ma lęku jak się pokazujecie. Uznaję was jako przestrzeń, która przechodzi przemianę do nowego dostrojenia do mnie. Uznaję was w sobie, należycie do mojej MIŁOŚCI (oddech). Widzę też, jak bardzo próbowałam was do tego przekonać, ale nie chcieliście mi wierzyć, patrzyliście na mnie ze zwątpieniem. Im bardziej was przekonywałam, tym bardziej wątpiliście, teraz to wszystko rozumiem.

oddech

Uwalniam moją świadomość od duchowych programów gry pomiędzy niskimi i wysokimi stanami. Poznaję teraz, że to co szuka dostrojenia we mnie do naturalnego stanu Miłości, do tej Miłości wraca. Poznaję też, że moje poszukiwania Miłości wyglądają zupełnie inaczej niż do tej pory. Uwalniam więc siebie i przemieniam tutaj w tym miejscu, które było w niskich stanach gotowych na przemianę na moich oczach. Biorę w tym udział i świadomie jednoczę Was w moim Świetle. Jak dobrze, że już wracacie (oddech). Poznaję też, że uwolnienie mojej świadomości nosi w sobie poznanie, w którym coś za sobą zostawiam i widzę teraz co to jest… (tutaj połącz się z tym co zostawiasz za sobą i uwolnij oddechem). Teraz, kiedy to miejsce zostało świadomie we mnie rozpoznane, ja wiem już Kim Jestem i czym jest rozwój, który zmienia mnie. Z radością stawiam się tego, poznając, że używanie mojego Światła nosi w sobie dar odpowiedzialności za to, jak to robię. Odnajduję w tym moc, która wcześniej mnie przerażała, teraz zaczynam poznawać mądrość tej nowej obudzonej świadomości we mnie.

oddech

Przyjmuję i aktywuję w sobie Nową Świadomość Wyższej Istoty, która jest naturalnie emanacją Miłości i Piękna i tutaj jestem JA. Przyjmuję i aktywuję w sobie Nową Świadomość Wyższej Istoty, która obejmuje ten etap przemiany, gdzie służenie innym staje się przemianą tego, który służy. Dzięki temu to, co robię prawdziwie zmienia mnie, a ja jestem wolna / jestem wolny od szukania potwierdzenia mojego oświecenia w tym, czy inni są wokół mnie i chcą ze mną współpracować, czy też idą dalej. Poznaję wolność służby jaką czynię swoją OBECNOŚCIĄ i jest to Dar dla mojego serca, które w raduje się tą przemianą i swoimi możliwościami kochania coraz bardziej i coraz pełniej w bliskości z Duszą, którą JESTEM JA. I dopełniło się we mnie. W sercu Boga wydarzyło się teraz.”

Dziękujemy Małgosi <3

Kolejne etapy Duszy, która otwiera się na rozwój i pracę z innymi w polu Miłości. Pięknie się dzieje. Rośniemy razem.

Jeśli pracujesz w polu Duszy i oddajesz Bogu to, co nie chce do niego wrócić, jest tak dlatego, że wiedza ukryta pod tym potencjałem potrzebuje realizacji i ucieleśnienia. Czyli warto poznać, do czego się dostrajamy w tym nowy, o co tutaj chodzi, co się zmienia we mnie. Każdy taki moment dopełnia nas bardziej i umacnia w Sobie.

Joasia


Powiązane wpisy